07.06.2007 | :: comment (1)
09.06.2007 | :: comment (7)

Relaksujac sie nad woda nie wiedzielismy jak tragicznie skonczy sie ten dzien...

Najpierw Marcin wypatrzyl na drugim brzegu dziewczyne w niezlych opalach co bardzo go zmartwilo...

.. po krotkiej dyskusji zachowal sie jak przystalo na superbohatera..

i rzucil sie w otchlan zeby ja uratowac....

nie mogl wiedziec ze byla to pulapka potwora zwanego pod ksywa "Dupa z Glebin"

.. nigdy nie dotarl do drugiego brzegu.
10.06.2007 | :: comment (3)
23.06.2007 | :: comment (4)

Once again.. on the way to France.

Francja elegancja...

O, tu mi kaktus wyrosnie!

Kite.. nie taka gejada nawet ;)

Windows TM.

And going back.
27.06.2007 | :: comment (3)






Słynna Rospuda i jej okolice...hej!



